22.09.2018, data aktualizacji serwisu: 25.10.2012
Gra miejska

Organizacje i instytucje społeczne

Władze miejskie – służby cywilne i ich rola w obronie stolicy

„[…] Obejmując władzę, podporządkowuję sobie wszystkie lokalne urzędy cywilne, których przedstawiciele zgłaszać się mają po instrukcje, oraz wzywam wszystkich obywateli stolicy, aby zgodnie z wezwaniami ogłoszonymi przez radio stanęli z powrotem na swoich posterunkach, a życie codzienne toczyło się normalnie. Celem mej pracy jest zapewnić wojsku zaspokajanie wszelkich jego potrzeb i zabezpieczyć normalne funkcjonowanie życia codziennego ludności cywilnej”.

Fragment odezwy Stefana Starzyńskiego wydanej po powołaniu go na funkcję komisarza cywilnego w dniu 8 września 1939 r.

 
Władze miejskie – służby cywilne i ich rola w obronie stolicy
 
W stolicy do 8 września funkcjonował Komisariat Rządu m.st. Warszawy, na którego czele stał Włodzimierz Jaroszewicz. Do tego momentu Komisariat wraz z prezydentem Warszawy Stefanem Starzyńskim starał się utrzymać „normalne” funkcjonowanie miasta, przygotowując się jednocześnie do obrony stolicy. Rozpoczęto m.in. przygotowania do przyjęcia uchodźców z zachodnich terenów kraju, ale jednocześnie umożliwiono wyjazd na wschód tym, którzy chcieli opuścić Warszawę. Gromadzono zapasy żywności, ale również amunicji i broni. Gaszono pożary wywołane nalotami niemieckimi i kopano rowy przeciwlotnicze.

Pod wpływem szybko zmieniającej się sytuacji na froncie i ewakuacji naczelnych władz państwowych oraz częściowo wojskowych stolicę opuścił również Komisariat Rządu m.st. Warszawy. Taka postawa Włodzimierza Jaroszewicza wywołała oburzenie warszawiaków. W tym momencie najważniejszym człowiekiem dla mieszkańców stolicy stał się Stefan Starzyński i jego urzędnicy pracujący w Ratuszu, którzy starali się pomóc ludności i opanować ogarniający Warszawę chaos związany z ewakuacją.
 
8 września, kiedy generał Walerian Czuma powołał Stefana Starzyńskiego na Komisarza Cywilnego przy Dowództwie Obrony Warszawy, zaczęto tworzyć zastępczą administrację publiczną, bez której miasto nie mogłoby funkcjonować. Utworzono między innymi Brygady Pogotowia Budowlanego, które miały wspierać Obronę Przeciwlotniczą przy wszelkiego rodzaju pracach pomocniczych, takich jak odkopywanie zasypanych ludzi, zabezpieczanie uszkodzonych budynków, usuwanie gruzu z przelotowych ulic oraz naprawianie w miarę możliwości uszkodzeń powstałych w wyniku nalotów. Brygady pomagały również w budowaniu barykad czy transporcie amunicji. Inne sekcje dbały o to, by mieszkańcy mieli prąd i bieżąca wodę, niezbędne dla normalnego życia. Wszelkie awarie i uszkodzenia starano się naprawiać. Władze miasta i władze wojskowe starały się za wszelką cenę utrzymać komunikację pomiędzy oboma brzegami Wisły, która była możliwa tylko przy zachowaniu mostów. Powołano więc Pogotowie Mostowe, które miało chronić te obiekty i jak najszybciej naprawiać wyrządzone w czasie nalotów szkody. Powołano również specjalne komisje sprawdzające, czy ceny w sklepach nie są specjalnie zawyżane w związku z trudną sytuacją aprowizacyjną. Jeżeli odkryto taki proceder, na winnego nakładano ogromne kary. W związku z tym, że większość policji ewakuowała się na wschód, powołano Straż Obywatelską, która pełniła funkcje porządkowe.
 
Współpracę z Komisariatem Cywilnym podjęło wiele organizacji społecznych i charytatywnych, niezależnie od wyznania, które w miarę swoich sił i możliwości chciały pomóc zarówno potrzebującym cywilom, jak i przybywającym do stolicy żołnierzom.
 
10 września powołano Stołeczny Komitet Samopomocy Społecznej, który wspierał finansowo i rzeczowo ludność cywilną. Jego zakres działania obejmował: opiekę nad ewakuowaną ludnością, rodzinami i małymi dziećmi; otoczenie opieką lekarską cywilów, w tym zaopatrzenie w lekarstwa i materiały opatrunkowe; zdobywanie i odpowiednią dystrybucję żywności; organizację zbiórki materiałów; rozdział zgromadzonej odzieży. Do pomocy włączyły się wszystkie placówki społeczno-charytatywne podlegające Radzie Wyznaniowej Gminy Żydowskiej. Uruchomiły one m.in. 52 schroniska dla bezdomnych i 32 kuchnie, już 2 września oddały do dyspozycji władz 5 piekarń, 4 szwalnie i 2 pralnie chemiczne.
 
20 września na prośbę dyrektora Muzeum Narodowego Stanisława Lorentza został powołany specjalny Komisariat Ratowania Zabytków przy Społecznym Pogotowiu Technicznym, którego zadaniem było zabezpieczanie dóbr narodowych i ratowanie Zamku Królewskiego.
 
Ludność Warszawy starała się w miarę swoich możliwości pomóc podczas obrony Warszawy – pracowała przy budowie barykad i kopaniu rowów przeciwlotniczych, częstowała jedzeniem żołnierzy i uciekinierów z innych miast. Pomagała przy usuwaniu szkód i zarażała wiarą, że już niedługo wszystko dobrze się skończy…

Olga Tumińska BEP IPN


Powrót
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu
Adres do korespondencji
, ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
©2004-2018 . Wszelkie prawa zastrzeżone.